DARMOWA DOSTAWA NA TERENIE POLSKI OD 200 PLN
slajdyslajdyslajdyslajdyslajdy
zmień slajd zmień slajd zmień slajd zmień slajd zmień slajd
Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch Orchestra and Choir - 1976: A Space Odyssey [CD]
brak zdjęcia produktu

Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch Orchestra and Choir

1976: A Space Odyssey

CD / Nowy


ładowanie...

Zadaj pytanie dotyczące produktu

Tracklista
01. Opowiadaj mi tak
02. Rzuć to wszystko co złe
03. Pieśń ciszy
04. Wieczór już
05. Ballada o Jasiu i Małgosi
06. Panny mego dziadka
07. Dziewczyna z konwaliami
08. Kochałem panią kilka chwil
09. Posłuchaj mnie spokojnie
10. Przedmieście
11. Odjechałaś tak daleko
12. Partyjka
13. Minha Teimosia, Uma Arma Pra Te Conquistar
14. Panny mego dziadka (reprise)
Opis produktu
Szczegóły

Historia tego spotkania jest długa i prosta. Najpierw zupełnie przypadkowo, a potem na specjalne zaproszenie OFF Festivalu, Zbigniew Wodecki i Mitch & Mitch zwarli szyki, by nieść wieść o Świętym Graalu polskiej muzyki rozrywkowej – zapomnianej płycie z roku 1976.

Płycie w dużej części wymyślonej, zaaranżowanej i nagranej przez Zbigniewa, ku uciesze jego i grających z nim kolegów oraz ku zupełnemu brakowi zainteresowania reszty świata.

Hity takie jak "Rzuć to wszystko co złe", "Panny mego dziadka" czy "Posłuchaj mnie spokojnie" nigdy nie stały się hitami, a historia potoczyła się dalej w sposób znany każdemu Polakowi.

Całe szczęście, dzięki maniakalnym tendencjom Mitchów oraz propozycji nie do odrzucenia wystosowanej przez Program 2 Polskiego Radia, rozszerzony do 43-osobowej orkiestry skład raz jeszcze pieczołowicie wykonał całą płytę na dwóch, wyprzedanych na pniu, koncertach. Rok po tym wiekopomnym wydarzeniu z ogromną radością przekazujemy w wasze ręce koncertowe CD z dołączonym DVD, które zmiksowane zostało w formacie 5.1.

Czy to dobrze (że zostało)? Niech słuchacz oceni sam.

Zbigniew Wodecki: Poważne obiekcje miałem bardzo długo. Nie wiedziałem nawet, co to w ogóle jest ten Mitch & Mitch. W końcu jednak dałem się im namówić na wspólny koncert w Trójce. Chłopaki zaskoczyli mnie niesamowitą kreatywnością, zdolnością do improwizacji na scenie. Skojarzyli mi się z Frankiem Zappą, który też fantastycznie bawił się muzyką. Odjechany jest ten nasz Macio. Ujął mnie tym, że zainteresował się moimi piosenkami, o których ja sam zdążyłem już zapomnieć. Ta płyta ma przecież 37 lat! A tu nagle okazuje się, że jego ta muzyka kręci.

Używamy ciasteczek w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. OK